Eleventh Hour EDP - odlewka perfum
Byredo Eleventh Hour to zapach refleksyjny i intrygujący – aromatyczny, owocowo-drzewny, z nutą tajemniczości. Soczysta śliwka i rum spotykają się z figą oraz przyprawowym timurem, a całość otulają akordy cedru, kaszmirowego drewna i żywicznego kadzidła. To perfumy, które zapraszają do chwili zatrzymania i celebracji tu i teraz.
Ceny podane bez kosztów dostawy.
Ceny podane bez kosztów dostawy.
Wybierz wariant produktu:
Poszczególne warianty mogą różnić się ceną
✅ 100% oryginalne perfumy – bez kompromisów
✔️ Oryginalny produkt z oficjalnej dystrybucji
✔️ Ten sam zapach co w perfumerii
✔️ Brak ingerencji w skład i jakość
Oferujemy wyłącznie w 100% oryginalne perfumy — zarówno w pełnych flakonach, jak i mniejszych pojemnościach. Każdy produkt zachowuje swoją autentyczność i pełną jakość zapachu.
Odlewki przygotowywane są poprzez rozlanie oryginalnych perfum do mniejszych atomizerów — bez rozcieńczania i bez dodatków.
Jeśli nie znasz zapachu — wybierz mniejszą pojemność i przetestuj go na skórze przed zakupem pełnego flakonu.
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Za punkty będą naliczane rabaty na kolejne zakupy.
W panelu klienta znajdziesz informacje o Twoim stałym rabacie.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Opis
Byredo Eleventh Hour – zapach końca i początku
Byredo Eleventh Hour to nie tylko perfumy, ale metafora ulotności, refleksja nad przemijaniem i pięknem ostatnich chwil. To kompozycja, która przenosi w świat pełen symboliki – świat, w którym każda nuta jest jak oddech przed ciszą, jak promień światła wchodzący do pokoju o świcie. Zapach stworzony przez markę Byredo to połączenie filozofii, emocji i sztuki perfumeryjnej – ukłon w stronę tych, którzy pragną zatrzymać czas na moment i poczuć jego esencję.

„Jedenasta godzina” to w symbolice moment tuż przed końcem, chwila zawieszenia pomiędzy tym, co było, a tym, co dopiero nadejdzie. Właśnie ta idea stała się fundamentem dla powstania tej wyjątkowej kompozycji. Eleventh Hour to zapach, który nie mówi o apokalipsie, lecz o odrodzeniu. O refleksji nad tym, jak każda sekunda może być ostatnią – i jak dzięki temu zyskuje pełne znaczenie. W tych perfumach odnajdziesz spokój i napięcie jednocześnie; ich aromat potrafi otulić, ale też zaskoczyć swoją nieuchwytną głębią.
Każdy akord jest tu jak przemyślany gest – nieprzypadkowy, świadomy, precyzyjny. Kompozycja łączy naturę i technologię, tradycję i nowoczesność, tworząc harmonię, która rezonuje ze zmysłami. To zapach dla tych, którzy poszukują znaczenia – nie tylko aromatu.
Otwarcie – bergamotka i pikantny timur
Już pierwsze sekundy kontaktu z Byredo Eleventh Hour to jak przebudzenie po długim śnie. Świeża, lekko gorzka bergamotka otwiera kompozycję niczym poranny oddech, wnosząc promień cytrusowej energii. To nuta, która oczyszcza myśli, pobudza, a jednocześnie daje wrażenie lekkości. Zaraz po niej pojawia się niezwykły timur – przyprawa pochodząca z nepalskich gór, będąca kuzynem pieprzu syczuańskiego. Jej aromat jest elektryzujący: cytrusowo-drzewny, ostry, a zarazem świeży. To właśnie ten składnik nadaje zapachowi charakteru, podkreśla jego dzikość i mistycyzm.
Otwarcie można porównać do błysku świadomości – momentu, w którym człowiek zaczyna naprawdę czuć. Timur i bergamotka razem tworzą aromatyczną eksplozję – intensywną, ale nie agresywną. To kontrast pomiędzy spokojem a impulsem, pomiędzy naturą a emocją. Na tym etapie perfumy są jak zaproszenie do podróży, której kierunek wyznacza sam czas.
Wrażenie, jakie pozostawiają, jest niemal duchowe. Czujesz, jak powietrze wokół staje się klarowne, jakbyś otworzył okno w ciepły dzień w Nepalu i wciągnął w płuca powietrze nasycone przyprawami i żywicami. To aromatyczna modlitwa o uważność i obecność.
Serce – śliwka, rum, figa i nasiona marchwi
Kiedy początkowy blask ustępuje, w sercu kompozycji rozkwita zmysłowa głębia. Śliwka wnosi odcień ciemnej słodyczy – dojrzałej, lekko winnej, przywodzącej na myśl aksamitny owoc zerwany w cieniu. Jej zapach jest gęsty, cielesny i pełen emocji. Rum natomiast dodaje całości ciepła i zmysłowej miękkości – to aromat wspomnień, spotkań, chwil spędzonych przy świecach, gdy świat zwalnia, a rozmowy nabierają głębi. Figa łagodzi tę intensywność, wnosząc kremową, niemal mleczną nutę, która tworzy most między światłem a cieniem. Wreszcie nasiona marchwi – subtelne, lekko orzechowe i korzenne – zakorzeniają całość, przypominając, że nawet w ulotności istnieje stałość.
To serce perfum, które bije spokojnie, ale z pasją. Jego rytm to mieszanka nostalgii i nadziei, zmysłowości i duchowości. Każdy oddech przynosi coś nowego – raz słodycz figi, raz suchość przypraw, innym razem rozgrzewające echo rumu. Eleventh Hour rozwija się jak rozmowa, której nie chcesz kończyć. To opowieść o wspomnieniach, o miłości, o miejscach, które już nie istnieją, ale wciąż pachną w pamięci.
W tym etapie zapach jest niemal hipnotyczny. Wciąga, otula i pozwala zapomnieć o upływie czasu. To właśnie w sercu Eleventh Hour ukryta jest emocjonalna prawda tych perfum – że każda chwila, choć przemija, ma swoje znaczenie i zostawia ślad.
Baza – drzewne i żywiczne otulenie
Bazowe akordy Byredo Eleventh Hour to ukoronowanie tej złożonej opowieści. Cedr wnosi stabilność i powagę – pachnie jak stare drewno w górskiej świątyni, spokojne i trwałe. Drzewo kaszmirowe nadaje miękkości i ciepła, otulając skórę jak wełniany koc. Iso E Super dodaje futurystycznej lekkości – to nuta niemal przezroczysta, która nie narzuca się, lecz tworzy wokół ciała aurę bliskości i elegancji. Dopełniają je fasolka tonka, olibanum (kadzidło) i labdanum – trio, które definiuje charakter zapachu.
Tonka wnosi balsamiczną, migdałowo-waniliową głębię, nadając kompozycji miękkości i sensualności. Kadzidło przywołuje duchowość – jego dymny aromat unosi się jak modlitwa, jak oddech w ciszy pustyni. Labdanum natomiast, cięższe i cieplejsze, spaja wszystko w całość, wprowadzając atmosferę spokoju, jakby zapach powoli zapadał w medytację.
Baza Eleventh Hour jest jak zmierzch – cicha, aksamitna, ale pełna blasku. To moment, w którym zapach przestaje być kompozycją nut, a staje się emocją. Na skórze utrzymuje się długo, zmieniając się nieustannie, aż staje się niemal niewyczuwalny, a jednak wciąż obecny – jak wspomnienie po dotyku, które trwa, choć dłoń już dawno się oddaliła.
Charakter i odbiór
Byredo Eleventh Hour to perfumy dla tych, którzy widzą piękno w końcach. To zapach przejścia, przemiany i refleksji. Jest świeży, ale nie lekki; głęboki, ale nie przytłaczający. Nosi w sobie filozofię równowagi – pomiędzy światłem a cieniem, między energią a spokojem. Zmienia się z każdą godziną, rozwijając niczym żywy organizm. Dla jednych będzie medytacyjnym zapachem wieczoru, dla innych – dyskretną aurą pewności siebie w ciągu dnia.
To aromat, który nie potrzebuje słów. Zamiast tego mówi emocjami – wrażeniem ciepła, ciszy, oddechu. W jego prostocie kryje się głębia, a w subtelności – siła. To zapach, który nie stara się imponować; po prostu istnieje, jak echo rzeczy ważnych, które nie potrzebują głośnych deklaracji.
Dla kogo?
Perfumy Eleventh Hour to propozycja dla osób, które potrafią cieszyć się chwilą. Dla tych, którzy cenią spokój, ale też intensywność emocji. Dla ludzi, którzy podróżują – nie tylko fizycznie, ale też duchowo. To zapach uniseksowy, zmienny jak sam czas. Na kobiecej skórze staje się kremowy i miękki, na męskiej – drzewny, dymny, wyraźnie kontemplacyjny.
Idealny wybór na jesienne popołudnia, zimowe wieczory i momenty zadumy. Pasuje do długich spacerów, refleksyjnych rozmów, do chwil, gdy świat zwalnia. To perfumy, które nie są ozdobą – są doświadczeniem.
Dlaczego warto wybrać odlewkę Byredo Eleventh Hour?
- Możliwość poznania wyjątkowej, niszowej kompozycji bez konieczności zakupu pełnego flakonu.
- Idealny format do testowania i podróży – praktyczny, elegancki i poręczny.
- Autentyczny zapach Byredo, rozlewany z oryginalnego flakonu do szklanych buteleczek z atomizerem.
- Kompozycja, która rozwija się godzinami, pokazując różne oblicza – od cytrusowego po balsamiczne.
- Świetny wybór dla osób ceniących zapachy z filozoficznym przesłaniem i głębokim charakterem.
Podsumowanie
Byredo Eleventh Hour to zapach, który zamyka w sobie opowieść o końcu i początku. O ulotności, przemijaniu i nadziei. Łączy świeżość bergamotki z pikantnością timuru, zmysłowość śliwki i rumu z duchowością kadzidła i labdanum. To nie tylko perfumy – to emocja, która towarzyszy Ci przez wiele godzin, subtelnie przypominając, że każda chwila ma znaczenie. Jeśli szukasz zapachu, który łączy piękno, głębię i filozofię – Eleventh Hour jest dokładnie tym, czego pragniesz.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.